poniedziałek, 13 grudnia 2010

Odcinek 10 (40): Kiedy sypie śnieg myślę o...



Idą święta, chociaż już się nie cieszę na ich wspomnienie tak bardzo jak dawniej. Może to przez to, że coraz mniej we mnie jest dziecka? Albo przez to, że wszystko gna do przodu i nikt nie ma na nic czasu, a my zapominamy o tym co w świętach najważniejsze. Być może...

Będzie w klimatach retropopowych, trochę tanecznych bo przecież idzie sylwester. Nie zabraknie jednak cudowności dźwiękowej przestrzeni i prezentów od gościa. Nob o audycja będzie w duecie. Kto to będzie i co przyniesie? przekonacie się już o 21:00!

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Odcinek 9 (39): Don't Ask! Smolik!



Dziś jest 6 grudnia ale jakoś mało radości we mnie z tego powodu się znajduje. Chociaż z drugiej strony biegałem całe przedpołudnie próbując uporać się z pewnym prezentem dla pewnej osoby i nie ukrywam, że przez to zabieganie opóźniony jestem. Na szczęście ktoś wymyślił iPody i mogłem się wpaść w muzyczną zaspę dźwięków zimy i kominka...

Dzisiejszego wieczoru będzie klimatycznie, ale w sposób jakiego chyba w Puszce nie było. Będzie trochę jazzu [!!], zmysłowych nowości z elementami bluesa, elektroniki i kilku akustycznych gitar. 

Odpowiedzi na często zadawane, hipotetyczne pytania:

- Czy będzie nudno i smętnie? 
- Niet! 
- Czy będzie świątecznie? 
- W pewnym sensie, ale na ciężarówkę Coca-Coli bym nie liczył.
- Czy redaktor Madura jest dziś smutny?
- Na to pytanie pozwolę sobie nie odpowiedzieć, chociaż raczej smutny nie jestem, wesoły w zasadzie też nie. Taki złoty środek.

poniedziałek, 29 listopada 2010

Odcinek 8 (38): "Mam Polskę w discmanie"



Tytułowy cytat pochodzi z wywiadu z Wojciechem Kuczokiem (tym panem od Gnoju gdyby ktoś miał wątpliwości). Jak nie przepadam za pisanymi wywiadami to akurat ten przypadł mi do gustu, choć kryterium było niekoniecznie związane ze sztuką wywiadu w ogóle.

Trochę o Polskości myślałem ostatnio, ale nie żeby od razu się publicznie na ten temat wypowiadać, po prostu, tak dla siebie. W sumie mój stosunek do tego kraju, który czasami cholernie mnie wkurza, najczęściej wyrażam poprzez to co płynie z moich słuchawek. Taki nowy wymiar patriotyzmu, którym jeszcze zarażam mam nadzieję Was!

poniedziałek, 22 listopada 2010

Odcinek 7 (37) Banany na twarzy...


Ostatnio jakoś zbyt wiele powodów do epatowania bananem na twarzy nie było, ale przecież wszystko się zmienia i kiedyś się kończy, przede wszystkim Madurowa chandra. Dziś w programie będzie w miarę energetycznie i radośnie - mieszanka punkufunku nam zapewni oprawę muzyczną, a głos prowadzącego wprowadzi w odpowiednie sektory nieświadomego hedonizmu.

I nie ważne coby się nie działo pamiętajcie, że wokół są ludzie, którym na Was zależy!