wtorek, 24 sierpnia 2010

ZON 7: Bo siedem jest szczęśliwe


Ostatnio łapię się na tym, że niewiele mi się chce, a jednocześnie dużo. Nie, nie wpadłem w jakieś dziwne rozdwojenie jaźni, po prostu od dwóch miesięcy żyję sobie życiem bezstresowo-wakacyjnym, na dobrą sprawę trochę poza muzycznym światem. Nie odbieram poczty, nie korzystam przesadnie ciężko z komputera. Jednak nic nie trwa wiecznie, co zresztą można zauważyć.

Czwarty (!) sezon Puszki Madury startuje 4 października. Posłuchamy sobie wakacyjnych płyt, które wylegując się w promieniach słonecznych wpadły mi w ucho. Chcecie pomóc? Czekam na Wasze propozycje, wyjątkowo niekoniecznie muszą pochodzić z Polski!

poniedziałek, 7 czerwca 2010

Odcinek 30: Pożegnanie z Madurą 3 - 7 czerwca 2010



Kiedy powiem sobie dość,
a ja wiem, że to już niedługo...

śpiewała kiedyś Pani, która obecnie modern sobie rockuje. W każdym roku, a w zasadzie sezonie nadawania Radia17 przychodzi ten moment, gdy łzy płyną po policzkach, wzrasta ilość kupowanych antydepresantów, a Madura idzie w świat... Nie, spokojnie nikt mnie nie skazał na banicję. Po prostu idą wakacje a w tym czasie Puszki jako takiej nie będzie.

Dzisiejsze dwie godziny wypełnione będą po brzegi tym co w Puszce Madury najlepsze, czyli muzyką. Pojawią się nowości, objawienia i dużo pozytywnej energii, żeby nakręcić Was na czas ciężki, a potem przyjemny!


poniedziałek, 24 maja 2010

Odcinek 28: Nieważne, że jesteś brudna... - 24 maja 2010


Młoda, dobrze zapowiadająca się aktorka, pęknięta laska i wysublimowany romantyk spotkali się kiedyś w przyjemnej kawiarence na rogu ruchliwej ulicy. Żywo sprzeczali się na temat otaczającego świata. Kobiety, a w zasadzie dziewczyny starały wymóc na nieśmiałym młodzieńcu stanowcze działania, czy chociażby konkretne zapewnienia, że wszystko będzie jak należy, a jego przysposobienie nie spłata kolejnego figla w momencie kulminacyjnym...

Sytuacja praktycznie idealna, taka o której marzy każdy dorastający podrostek. Romantyk miał jednak pewien problem - zarówno młoda aktorka jak i pęknięta laska były cholernie brudne. Z drugiej strony zaschnięte krople błota na twarzy dodawały jego towarzyszkom nutkę pikanterii... To będzie ekscytująca noc - ta myśl przeleciała mu przez sieć synaps gdy rozmarzonym okiem spoglądał w niebo za oknem....